Pies znaleziony w Bielsku-Białej w Cygańskim Lesie około 2 tygodnie wcześniej, do schroniska trafił w dniu 23.02.2026r. Racuch to pies, który początkowo był bardzo zdezorientowany i potrzebował czasu, aby zaufać swoim nowym opiekunom w schronisku. Obecnie jawi się zupełnie inaczej – w boksie jest spokojny i przyjazny, szybko nawiązuje nowe znajomości z ludźmi i nie ma problemu z tym by nowa osoba go głaskała. Zna smycz, reaguje na wiele komend, niewątpliwie ktoś uczył go podstaw posłuszeństwa spacerowego. Chociaż zdarza się mu pociągnąć w miejsca, które wydają mu się ciekawe. Jest niezwykle silny, więc trzeba mieć silę w rękach, aby nad nim zapanować. W kontaktach z psami wykazuje zaciekawienie, ale nie ma w tym agresji, a chęć zapoznania, jeśli inny pies nie będzie go prowokował szczekaniem. O ile w domu lepiej by był jedynym psem, o tyle na spacerach może zdobyć paru kumpli, najlepiej by były to inne „bulle”, aby szanse były wyrównane. Trochę inaczej ma się sprawa z kotami, które traktuje jako materiał łowny. Podekscytowany potrafi skakać i próbuje łapać zębami, w cely wyładowania emocji – jest to przestrzeń do pracy. Nie polecamy go do domu z małymi dziećmi. Racuch jak wszystkie psy wtypie TTB należy do psów aktywnych- może chodzić na wyprawy w góry, dalekie spacery, lub próbować się w szkoleniach i psich sportach, zwłaszcza tych dedykowanych bullom. Racucha dedykujemy osobom doświadczonym z rasą lub innymi TTB – wymaga mądrego przewodnika.
Racuch to pies dla osób doświadczonych, najlepiej takich, które miały już kontakt z psami typu TTB.
Potrzebuje opiekuna, który:
rozumie specyfikę rasy,
będzie konsekwentny, stanowczy, spokojny, i przewidywalny,
da mu czas na zbudowanie relacji i zaufania.
To nie jest pies „na już”. To pies, który potrzebuje mądrego prowadzenia i człowieka, który nie przestraszy się pierwszych trudności.