Gucio to młody pies, który razem z rodzeństwem wychowywał się bez odpowiedniej socjalizacji z człowiekiem. Spośród całej czwórki jest obecnie najbardziej wycofany i najmocniej przeżywa kontakt z nowym otoczeniem. Nadal nie wychodzi samodzielnie z boksu i potrzebuje pomocy, aby dostać się na wybieg. Smycz i spacery wciąż budzą w nim duży lęk.
Mimo tego Gucio powoli pokazuje, że przy spokojnym podejściu potrafi zrobić mały krok do przodu. Spokojnie pozwala założyć sobie obrożę, a na wybiegu, po wypuszczeniu ze smyczy, porusza się już znacznie swobodniej. Jest zainteresowany otoczeniem i tym, co dzieje się za ogrodzeniem. Pozwala na delikatny dotyk, który pomaga mu się uspokoić. Powoli zaczyna również próbować brać smakołyki z ręki, choć nadal potrzebuje do tego dużo spokoju i poczucia bezpieczeństwa.
Gucio potrzebuje wyjątkowo spokojnego i odpowiedzialnego opiekuna, który będzie gotowy dać mu naprawdę dużo czasu, cierpliwości i codziennej pracy. W jego przypadku nie można oczekiwać szybkich postępów. Po adopcji konieczne będzie bardzo powolne oswajanie go z nowym otoczeniem, nauka życia w domu, smyczy i spacerów oraz dalsze budowanie zaufania do człowieka.
To pies, któremu potrzebne są przede wszystkim spokój, ciepło, delikatność i ogromna cierpliwość. Jego opiekun musi być świadomy, że pierwsze tygodnie czy nawet miesiące mogą być przede wszystkim czasem budowania poczucia bezpieczeństwa, a nie oczekiwania konkretnych efektów. Gucio potrzebuje człowieka, który da mu tyle czasu, ile będzie potrzebował, i będzie konsekwentnie, ale bez presji, pomagał mu poznawać świat.